Tajemnice Chrzanowa
Na terenie po zakładach stoi hala, której nie ma w operacie. Budynek jest, na papierze go nie ma. Dozorca wie, kiedy przestał istnieć - tylko nie chce o tym mówić.
Pytania zadajesz własnymi słowami. Masz ich osiem. Liczy się nie tylko o co pytasz, ale i jak.
Fragment gry Tajemnice Miast. Bez konta, bez logowania.
Koniec rozmowy
Każde pytanie było rozpoznawane jako jedno z sześciu podejść. U Rysia powołanie się na przepisy zamyka rozmowę - boi się urzędu, nie ludzi. Otwiera go zwykła, spokojna rozmowa.
Zdjęcie: plac Tysiąclecia w Chrzanowie.